Zwycięstwo pomimo przeciwności

ORZEŁ Piaski Wielkie – WIŚLANKA Grabie 2:0 (1:0)

1:0 Śliski 14′ z rzutu karnego
2:0 Szczytński 77′

 

ORZEŁ: Palczewski – Sudoł, Sadowski, Zabzdyr, Jurek, Kapera (27′ Lepiarz), Śliski, Wajda, Kutrzeba (59′ Cygan), Sosnowski, Szczytyński.

WIŚLANKA: Grabowski – Waś, Czajka, Robak, Pasionek (34′ Łyduch), Leśniak, Gładysz, Domoń, Pułka (87′ Jaworski), Warylak (46′ Panek), Sołtys (68′ Drabik).

Sędziował: Kamil Sobczak z Nowego Sącza.

Żółte kartki: Wajda (Orzeł) i Łyduch (Wiślanka).

 

Prawie dwa miesiące piłkarze Orła kazali czekać swoim kibicom na zwycięstwo. Orzeł pokonał Wiślankę Grabie 2:0.

Przed meczem nastroje w obozie piaszczan nie były najlepsze. Nie dość że piłkarzom Orła nie wiodło się do tej pory najlepiej to jeszcze w meczu z Wiślanką, z różnych powodów, nie mogli zagrać Kozieł, Kret, Uwakwe, Stróżyk, Strojek. Dodatkowo, po 27 minutach, z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Kapera. Jednak pomimo tych przeciwności drużyna Orła zdołała sięgnąć po zwycięstwo.

W 14 minucie meczu szarżę Sadowskiego w polu karnym nieprawidłowo powstrzymał jeden z obrońców gości i, dobrze prowadzący te zawody, sędzia Sobczak podyktował rzut karny. Do jedenastki podszedł Śliski i po „profesorsku” pokonał Grabowskiego.

Po zdobyciu bramki piłkarze Orła skupili się na zabezpieczeniu swoich tyłów oddając inicjatywę gościom. Wiślanka zmuszona została do rozgrywania ataku pozycyjnego, ale nie radziła sobie z konstruowaniem akcji. Jej ataki były rozbijane przez uważnie grających obrońców Orła, którymi dowodził doświadczony Sadowski.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Wiślanka dążyła do zdobycia wyrównującej bramki a Orzeł mądrze się bronił.
W 76 minucie jedna z kontr gospodarzy zakończyła się faulem na Sosnowskim. Rzut wolny wykonywał Wajda. Jego precyzyjny strzał zdołał odbić Grabowski, ale wobec dobitki Szczytńskiego był już bezradny.
Do końca meczu podopieczni Marcina Jałochy kontrolowali boiskowe wydarzenia i nie dali sobie już odebrać zwycięstwa.

Ten mecz pokazał, że grając ambitnie i z determinacją można wygrywać nawet z przeciwnościami losu.