Passa trwa! Orzeł wygrywa, Krzysztof Kozieł strzela.

ORZEŁ Piaski Wielkie – SOKÓŁ Kocmyrzów 3:0 (0:0)

 

1:0 Sosnowski 58’

2:0 Kozieł 75’

3:0 Kozieł 86’

 

ORZEŁ: Palczewski – Kret (31’ Skóbel), Uwakwe, Jurek, Tatarski, Ciesielski (77’ Banaszek), Serafin, Wajda (71’ Śliski), Kieliś (88’ Kądziołka), Sosnowski, Krzysztof Kozieł (89’ Kozik).

SOKÓŁ: Migdał – Bartosz, Kukla, Brak, Ptak (66’ Czuż), Krystian Kozieł , Pietrzyk (65’ Haxhijaj), Hałat (77’ Urbaniec), Targosz, Stec (23’ Gądek), Zawrzykraj.

Sędziował: Dominik Paul – Kraków.

 

Zwycięska passa Orła trwa. Po niedawnych pucharowych emocjach znowu przyszedł czas na ligę i przy Niebieskiej zagościł Sokół Kocmyrzów. Orzeł wygrał to starcie i pokonał gości 3:0.

Jednak nim miejscowi mogli świętować zwycięstwo musieli sporo się napracować. W pierwszej połowie mimo że, to Orzeł posiadał częściej piłkę i dłużej się przy niej utrzymywał to jednak gracze Sokoła stwarzali sobie dogodne sytuacje do zdobycia gola.

W 8 minucie gry szarżę Jakuba Ptaka wybiciem piłki na rzut rożny powstrzymał Wojciech Jurek. Sześć minut później groźnie strzelał Paweł Zawrzykraj, ale Maciej Palczewski obronił to uderzenie.

Najlepszą sytuacje do zdobycia gola dla gości miał Krystian Kozieł w 18 minucie gry. Zawodnik Sokoła znalazł się sam na sam z Maciejem Palczewskim. Golkiper Orła zdołał sięgnąć uderzonej  piłki i skierował ją na rzut rożny.

Końcówka pierwszej części gry należała do gospodarzy. Najpierw po dośrodkowaniu Piotra Wajdy piłkę z nogi Krzysztofa Kozieła, w polu karnym, w ostatniej chwili wybił obrońca z Kocmyrzowa. Później Patryk Keliś dwukrotnie mógł zdobyć gola. W pierwszej sytuacji będąc w polu karnym tuż przed bramkarzem był popychany przez obrońcę. Sędzia nie dopatrzył się faulu. W drugiej sytuacji, po rzucie rożnym, strzelił nad poprzeczką.

Po wznowieniu gry w drugiej połowie, jeszcze Jakub Ptak próbował po rzucie rożnym zaskoczyć Macieja Palczewskiego. Ale w tym dniu to było wszystko co pokazał Sokół.

W 58 minucie prowadzenie dla drużyny Marcina Jałochy zdobył ładnym strzałem lewą nogą z ostrego kąta pod porzeczkę Dariusz Sosnowski. W 71 minucie na placu gry pojawił się Maciej Śliski, który kilka minut później idealnym podaniem w tempo obsłużył Krzysztofa Kozieła. Snajper Orła znalazł się sam przed Dawidem Migdałem, ograł go i skierował piłkę do pustej bramki. W 78 i 83 minucie Maciej Śliski sam próbował zaskoczyć strzałami bramkarza gości ale w obu przypadkach jego uderzenia zostały zablokowane.

W 86 minucie Orzeł zadał ostatni cios a Maciej Śliski zaliczył drugą asystę. Zawodnik Orła dośrodkował z rzutu wolnego w pole karne, prosto na nogę Krzysztofa Kozieła i było 3:0.

Zwycięstwo Orła nad Sokołem Kocmyrzów jest czwartą kolejną ligową wygraną i szóstą jeżeli wliczyć w tą serię mecze pucharowe. Jak długo potrwa ta zwycięska  passa teamu z Niebieskiej? Wszyscy trzymamy kciuki aby jak najdłużej!

 

marber